Wilno na długi weekend
Do Wilna pojechaliśmy pociągiem, z przesiadką na granicy, w której tory zmieniają szerokość. Cztery dni, barokowe kościoły, Ostra Brama, Zarzecze z własną konstytucją, zamek w Trokach i różowy chłodnik, o którym Michał mówi do dziś.
pisze Ola